Archiwum kategorii:"Dolina loary"

Chenonceau

Zamek w Chenonceau należy do najpiękniej położonych i najchętniej odwiedzanych ze wszystkich rezydencji w Dolinie Loary. Wspaniały ogród i lasy dookoła, a także rzeka Cher, w której tafli odbijają się jego ściany, zwodzony most, przez który wchodzi się do jego wnętrz, wszystko to robi ogromne wrażenie na turystach. Ze względu na swoją przeszłością, często bywa nazywany zamkiem dam (Château des dames). Jest bowiem związany z historią sześciu zamieszkujących go kobiet. Najsłynniejsza z nich to oczywiście Katarzyna Medycejska, której zielony gabinet jest udostępniony dla zwiedzających. Warto także obejrzeć czarną komnatę Ludwiki Lotaryńskiej, która została pomalowana na ten kolor po śmierci jej męża, Henryka III. Zamek szczęśliwie przetrwał czasy rewolucji. Należał wówczas do Luise Dupin, żony poborcy podatkowego, którą okoliczne chłopstwo darzyło sporym szacunkiem, a także… był jedynym mostem na rzece Cher w całej okolicy. Gościła to wiele wybitnych postaci epoki, wśród nich Woltera, Monteskiusza i Rosseau, który został nauczycielem jej syna. Podczas I wojny światowej rezydencja służyła jako szpital. Dwadzieścia lat później na zamek spadła bomba, jednak poza zniszczonymi witrażami, nie uczyniła większych szkód.

Blois

Chateau de Blois to nie tylko rezydencja francuskich królów. To również miejsce, w którym Joanna d’Arc została błogosławiona przez arcybiskupa Reims, zanim Jej armia wyruszyła odbić Orlean z rąk Anglików. Wybudowany w centrum miasta zamek składa się obecnie z kilku budynków wzniesionych na przestrzeni wieków wokół głównego dziedzińca. Z tego powodu łączy w sobie różne style architektoniczne. Jego symbolem są słynne, zewnętrzne spiralne schody, umiejscowione w skrzydle Franciszka I. Zamek był dość pechowy dla swoich właścicieli. Jego pierwszy rezydent, Ludwik, diuk Orleanu, został zamordowany. Jego syn, który odziedziczył posiadłość po owdowiałej matce, jako angielski zakładnik trafił na 25 lat do więzienia w Agincourt. Później jednak Blois stało się ulubioną rezydencją króla Ludwika XIII. Podczas rewolucji francuskiej zamek został praktycznie w całości rozkradziony. Ucierpiały liczne rzeźby, herby i królewskie emblematy. Przeznaczony do rozbiórki, został ostatecznie zachowany jako baraki wojskowe. Aktualnie wnętrza zamku są udostępnione dla zwiedzających. Szczególne zainteresowanie wzbudza osławiona szkatułka Katarzyny Medycejskiej, w której rzekomo przechowywała truciznę. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że królowa trzymała w niej wyjątkowo cenną biżuterię.

Chambord

Największym i najpiękniejszym z nich jest zamek w Chambord. Stanowi bez wątpienia jedno z najważniejszych dzieł renesansowych architektury, a jego niepowtarzalny widok nigdy nie zaciera się w pamięci. Wybudowany nad brzegiem jeziora pałac posiada 6 wież i ponad 400 komnat. W zamyśle króla Franciszka I, miała to być myśliwska rezydencja, przypominająca na pierwszy rzut oka obronną fortecę. Jej budowa trwała ponad 20 lat i została ukończona w połowie XVI wieku. W jej planach czuć rękę Leonardo da Vinci, pracującego dla króla jako nadworny architekt, jednak artysta zmarł w kilka miesięcy po rozpoczęciu budowy. Sam król również nie doczekał jej końca. Zdążył jednak ugościć w zamku niemieckiego cesarza Karola V. Ponad sto lat później, Ludwik XIV rozpoczął jego przebudowę, upodabniając go nieco do Wersalu. Chambord stał się częstym świadkiem dworskich zabaw, w tym królewskiej premiery sztuki Moliera „Mieszczanim szlachcicem”. Polskich turystów na pewno zaciekawią pamiątki związane z pobytem w zamku króla Stanisława Leszczyńskiego – teścia Ludwika XV. Charakterystycznym dla Chambord elementem jest klatka schodowa w kształcie podwójnej spirali. Jej specyficzna architektura sprawia, że dwie osoby mogą jednocześnie wchodzić i schodzić po schodach, nie mijając się po drodze.

Dolina Loary

Gdy myślimy o symbolach Francji, bez trudu wymienimy Wieżę Eiffle’a, Wersal, Luwr i katedrę Notre-Dame w Paryżu. Co jednak można znaleźć we Francji, gdy wyjedziemy poza stolicę? Najlepiej udać się prosto do Doliny Loary. Tam, w krainie malowniczych pejzaży, rzek i ogrodów, znajduje się ponad 300 średniowiecznych i renesansowych zamków i pałaców, otoczonych pięknymi ogrodami, świadczących o wspaniałej historii tego kraju. Dolina Loary tradycyjnie nazywana jest Ogrodem Francji. Wraz ze swoją fascynującą architekturą i zachowanymi we wnętrzach zamków dziełami sztuki, wśród których nie brakuje również obrazów najlepszych polskich malarzy (Malczewski, Rodakowski), stanowi też jeden z najważniejszych ośrodków muzealnych na świecie. Zamki takie jak w Chambord, Chenonceau lub Villandry, od stuleci zachwycają swoim urokiem wszystkich, którzy przyjadą je zobaczyć. Przy odrobinie wyobraźni, wciąż można w nich poczuć atmosferę dawnych uczt i weselisk, a na gościńcach usłyszeć rogi stojących pod lasem myśliwych, obwieszczających początek polowania. Dolina Loary to także schowane wśród malowniczych zakątków ruiny rzymskich budowli i liczne stare kościoły, które dopełniają uroku tej pełnej przepychu krainy.

Azay-le-Rideau

Balzac nazwał kiedyś ten zamek „oszlifowanym diamentem w oprawie rzeki Indres”. Nie sposób odmówić mu racji. Ten jeden z najwcześniejszych renesansowych zamków we Francji, wyrasta niemal wprost z tafli wody. Ze względu na okres, w którym został wybudowany, posiada jeszcze liczne cechy późnogotyckie, jak np. wysokie, ostre wieżyczki. Gilles Berthelot, skarbnik Franciszka I i burmistrz największego miasta w Dolinie Loary – Tours, rozpoczął budowę zamku na ziemiach, stanowiących dziedzictwo swojej żony. To właśnie ona kierowała budową posiadłości i jest odpowiedzialna za pomysł centralnych schodów, które stanowią największą innowację zamku. W wyniku oskarżeń o defraudację, Berthelot zmuszony był do ucieczki z niekompletnego zamku i nigdy więcej go nie zobaczył. Król skonfiskował jego własność i nagrodził nią jednego ze swoich oficerów. Po kilkukrotnej zmianie właścicieli, w początku dwudziestego wieku Azay-le-Rideau został zakupiony i odnowiony przez rząd francuski. Wnętrze ponownie ozdobiono dziełami renesansu i dziś zamek jest udostępniony dla zwiedzających. Obecnie otoczony jest dziewiętnastowiecznym parkiem w stylu angielskim, z dużą ilością egzotycznych drzew i krzewów.

« Poprzednia strona